-Tato ja muszę iść poszukać przyjaciółki ze STUDIA 21 napisały mi w czasie lotu że będą na mnie czekać- powiedziałam
-Dobra, to ja pójdę z Angie po resztę bagaży.
Ok, muszę je znaleźć, gdzie one mogą być...
-Viola! Viola!- usłyszałam krzyki dziewczyn
-Fran, Cami?- zapytałam także krzycząc
-Tak, mamy dla ciebie niespodziankę
-Już idę!
Ciekawe jaka jest ta niespodzianka. Idę coraz szybciej bo się nie mogę doczekać.
-Violetta, patrz!-Francesca pokazała na jakiegoś odwróconego do nas tyłem chłopaka
-Ej, no już możesz się odwrócić!- powiedziała na niego Camilla
No dobra, obraca się...
-LEON!!!!- wykrzyknęłam
Leon zaczął do mnie biec.
-Jak dobrze że cię widzę!- powiedział
-Tęskniłam jak nigdy w życiu- odpowiedziałam z szerokim uśmiechem
Już miałam pokazać przyjaciołom zdjęcia z wakacji, aż słyszę głos taty.
-Violetto, chodź, musimy jechać do domu i rozpakować bagaże!- wykrzyknął tata
-No nic, muszę iść, jutro się zobaczymy, pa pa!- powiedziałam Fran, Camili i Leonowi
Pakowaliśmy walizki do auta, tata prowadził auto, Angie siedziała na przednim siedzeniu a ja z Ramallo siedzieliśmy z tyłu. Muszę jak najszybciej się rozpakować, bo mam pewną rzecz do zrobienia...
-Violu...- przerwała ciszę Angie- co teraz będziesz robić?
-Rozpakuję się i...- nie dokończyłam, bo chciałam to zostawić dla siebie
Po 15 minutach już byliśmy w domu. Rozpakowałam się i zamknęłam pokój na kluczyk. Wreszcie mam chwilę dla siebie. Gdzie ja położyłam ten pamiętnik? O, nareszcie go mam. Musze napisać dzisiejsze wrażenia. Tak się cieszę że zobaczyłam Leona i przyjaciół...

Mam nadzieję że się podobało. Piszcie w komentarzach co powinnam zmienić, o czym napisać i to zrobię.
Mnie się podoba i czekam na next!
OdpowiedzUsuńhttp://violettadisneypoland.blogspot.com/
Dziękuję bardzo, wejdę na Twojego bloga :)
Usuń